Jak dokonuje się przeszczepu serca?

Jak dokonuje się przeszczepu serca?

Serce to jeden z najbardziej wytrzymałych organów naszego ciała. W ciągu jednej minuty pompuje około 5 litrów krwi, a w ciągu całego życia wykonuje 26 miliardów uderzeń. Niestety ten niezmordowany organ posiada jedną sporą wadę – ma bardzo ograniczoną zdolności regeneracji. Oznacza to, że jeśli dojdzie do jakiegoś poważnego uszkodzenia, jedyną skuteczną metodą leczenia jest przeszczep serca. Na świecie wykonuje się około 3500 takich zabiegów rocznie, z czego niemal połowa odbywa się w Stanach Zjednoczonych. W Polsce po raz pierwszy przeszczepu dokonał profesor Zbigniew Religa 5 listopada 1985 roku. Od tego czasu z roku na rok ilość zabiegów systematycznie rośnie. W 2021 roku dokonano rekordowe 200 przeszczepów. Niestety kolejka oczekujących jest wciąż o wiele dłuższa. Dlaczego? Pierwsza myśl przychodząca do głowy to opieszałość służby zdrowia, jednak w przypadku przeszczepów serca sprawa jest dużo bardziej skomplikowana.

Znalezienie dawcy

Ze względu na ograniczoną ilość zabiegów, aby dostać się na listę oczekujących, trzeba spełnić pewne warunki. Pierwszym krokiem jest upewnienie się, że biorca jest dostatecznie zdrowy. U osób z obniżoną odpornością i niektórymi chorobami, operacja może pacjenta zabić. Wykluczyć może także zbyt zaawansowany wiek, alkoholizm i niektóre choroby psychiczne.
Kolejnym krokiem jest wytypowanie potencjalnego dawcy narządu. Dzięki kampaniom społecznym i coraz większej świadomości liczba dawców z roku na rok rośnie, jednak ich ilość nie zawsze przekłada się na liczbę zabiegów. Dawcami zostają osoby w śpiączce, u których nie istnieje szansa na wybudzenie, lub ofiary śmiertelnych wypadków, których serce pozostało w stanie nienaruszonym. Osoba taka musi znajdować się na liście dawców lub konieczna jest zgoda najbliższej rodziny.
Niestety nawet jeśli w szpitalu pojawi się ofiara wypadku zarejestrowana jako dawca, wciąż nie oznacza to natychmiastowego zabiegu. Dawca musi mieć taki sam typ krwi oraz podobne antygeny. W przeciwnym przypadku organizm biorcy potraktuje serce dawcy jako ciało obce, które musi zostać niezwłocznie zaatakowane. Kolejnym etapem jest sprawdzenie, czy serce dawcy jest zdrowe. Jeśli wszystkie te rzeczy zostaną potwierdzone, operacja może się rozpocząć.

Transplantacja serca

Pierwszym etapem operacji jest umieszczenie serca w specjalnej lodowej mieszance. Następnie w serce dawcy wstrzykiwana jest substancja powodująca zatrzymanie akcji serca. Po wycięciu, serce umieszczane jest w specjalnym pojemniku do transportu. Tutaj rozpoczyna się prawdziwy wyścig z czasem. Z każdą minutą pozbawione tlenu komórki serca obumierają. Aby serce miało szansę na ponowne działanie, nie może być poza organizmem dłużej niż 4-6 godzin. W idealnych warunkach dawca i biorca znajdują się w jednym szpitalu, jednak w praktyce szansa na to jest mała. Na szczęście biorąc pod uwagę rozmiar naszego kraju, w większości przypadków odpowiedni transport medyczny powinien dostarczyć organ w dowolne miejsce na czas.

Po otwarciu klatki piersiowej biorcy, jego serce jest usuwane. Aby zapewnić krążenie tlenu w organizmie, na czas operacji biorca podłączany jest do maszyny zwanej płucosercem. Urządzenie to przejmuje rolę serca i płuc. Płucoserce wzbogaca krew w tlen, rozprowadza ją po organizmie i usuwa dwutlenek węgla. Po podłączeniu do urządzenia, rozpoczyna się najbardziej czasochłonny etap operacji – przyszywanie nowego serca.

Każde naczynie krwionośne musi zostać przyszyte z niezwykłą precyzją. Szew musi być dokładny, gdyż potencjalny przeciek oznacza niepowodzenie operacji. Część ta może trwać do kilku godzin. Gdy chirurg uzna, swoją pracę za skończoną, płucoserce zostaje odłączone. Jeśli wszystko poszło dobrze, nowe serce zaczyna bić. Przez jakiś czas po operacji nowe serce jest monitorowane. Dopiero po upewnieniu się, że nowy organ pracuje bez zarzutu, klatka piersiowa pacjenta zostaje zamknięta. Na tym kończy się operacja i rozpoczyna rekonwalescencja. Ta niestety może potrwać latami. Lekarze nie potrafią podłączyć serca do układu nerwowego, co oznacza, że organizm musi dokonać tego sam. Proces ten zajmuje do kilku lat. W tym czasie pacjent jest narażony na ryzyko zawału, więc musi ograniczać aktywność fizyczną. Problemy stwarza także układ odpornościowy pacjenta, który może zacząć atakować nowy organ. Z tego powodu, pacjent musi regularnie zażywać leki immunosupresyjne (leki, które tłumią działanie układu odpornościowego). Pacjent musi je zażywać do końca życia. Niestety, chociaż zapewnia to bezpieczeństwo serca, zmniejszona odporność wystawia pacjenta na szereg różnego rodzaju chorób. Z tego powodu osoba po przeszczepie musi być regularnie monitorowana. Zalecana jest też wzmożona higiena. Właściciele zwierząt powinni je zaszczepić. Pacjent po przeszczepie powinien unikać kontaktu z osobami zaraźliwie chorymi.

Jakie są rokowania?

Do 90% osób po zabiegu przeżywa rok. 70-75% przeżyje 5 lat. Tylko połowa przeżyje 10 lat. Zdążają się jednak także przypadki dłuższego życia. Obecny rekordzista żył niemal 35 lat

Przyszłość transplantologii

Prawdziwą pietą achillesową transplantologii jest układ odpornościowy biorcy. Zaradzić temu mogą nowe generacje leków immunosupresyjnych. Ideałem byłaby możliwość blokowania tylko reakcji skierowanej przeciw przeszczepionemu organowi. Naukowcy i lekarze pracują także nad możliwością przeszczepu od innych ssaków. W 2022 dokonano pierwszego przeszczepu serca genetycznie zmodyfikowanej świni. Modyfikacja genu zapobiegła wytworzeniu substancji, która powoduje natychmiastowe odrzucenie przeszczepu. Operacja udała się częściowo. Serce pracowało, tak jak powinno, niestety po dwóch miesiącach pacjent zmarł. Winą jednak nie była niezgodność serca tylko przeoczona infekcja cytomegalowirusem. Z jakiegoś powodu hodowana w laboratoryjnych warunkach świnia była nosicielem. Gdyby nie ten fakt, serce mogłoby pracować latami.

Drukowanie serca w 3d

Inną obiecującą technologią jest drukowanie organów. Podobnie jak drukarka 3d może wydrukować dowolny trójwymiarowy obiekt z plastiku, w przyszłości możliwe będzie drukowanie prawdziwą tkanką. Tkanka zostanie pobrana od pacjenta i wymieszana ze specjalnym „tuszem”, przy pomocy którego maszyna wydrukuje idealną kopię serca pacjenta. Zaletą takiego rozwiązania, jest fakt, że serce takie nie będzie w żaden sposób narażone na odrzucenie. Niestety wszystko jest wciąż teorią.

Z bardziej współczesnych technik warto wymienić transport bijącego serca. Po wycięciu serce jest podłączane do specjalnej przenośnej aparatury, która zapewnia mu składniki odżywcze. Dzięki temu czas przechowywania i transportu wydłuża się do 12 godzin. Transplantolodzy potrafią też dokonywać drobnych napraw, dzięki czemu można wykorzystać jakościowo gorsze serce. Przed właściwą operacją na sercu dawcy dokonać można tzw. bajpasów (pomostowanie aortalno-wieńcowe) lub wymienić albo naprawić zastawkę.

Źródła:

https://www.nhs.uk/conditions/heart-transplant/

https://www.bhf.org.uk/informationsupport/treatments/heart-transplant

https://zdrowie.wprost.pl/medycyna/choroby/10236054/przeszczep-serca-metody-i-innowacje-w-kardiochirurgii.html

https://discoverymag.umn.edu/stories/transplant-transport

https://www.meddeviceonline.com/doc/the-beat-goes-on-organ-transport-device-keeps-heart-pumping-0001

https://www.nature.com/articles/d41586-022-00111-9

https://www.3dsourced.com/guides/3d-printed-heart/

Leave a Reply

Your email address will not be published.