Kelnerka pozwała pracodawcę za otrzymanie zabawki zamiast obiecanego auta

W 2001 restauracja Hooters w Panama City Beach ogłosiła konkurs dla pracowników. Osoba, która sprzeda najwięcej piwa, otrzyma w nagrodę Toyotę. Manager twierdził, iż nie wie, czy auto będzie osobowe, czy dostawcze, jednak na pewno będzie nowe, a właściciel z własnej kieszeni będzie musiał dokonać opłat rejestracyjnych. Konkurs wygrała kelnerka, 27-letnia Jodee Berry. Manager restauracji ogłosił zwycięzcę, założył szczęśliwej kobiecie opaskę na oczy i zaprowadził ją na parking.

Tutaj szczęśliwa historia się kończy, gdyż po zdjęciu przepaski zamiast oczekiwanego auta zobaczyła ona pudełko z zabawką Yody (gra słów: Toy Yoda) – małą zieloną postać z filmów z cyklu Gwiezdne Wojny. Kelnerka usłyszała też od managera, że cała sprawa była żartem na prima aprilis i żadnego auta nie ma.

Żart rozbawił wszystkich oprócz jego ofiary. Jodie najpierw złożyła rezygnację, a następnie udała się do kancelarii prawniczej. Firma próbowała się bronić, twierdząc że manager jedynie żartował, jednak nie przekonało to sądu. Po roku prawniczych przepychanek doszło do ugody. Adwokat Jodee nie zdradził konkretnej sumy jaką otrzymała, jednak powiedział, że na pewno wystarczy jej na dowolny model Toyoty.

Zabawka Yoda Jodee Berry

Niektórzy internauci żartobliwe zauważyli, że oryginalna zabawka Yody w przeciwieństwie do auta z czasem zyskuje na wartości i za kilka lat może być warta więcej niż Toyota.

Źródła:

https://www.boredpanda.com/toy-yoda-toyota-hooters-prank-gone-wrong-jodee-berry/?utm_source=google&utm_medium=organic&utm_campaign=organic

https://www.antarcticajournal.com/former-hooters-waitress-settles-toy-yoda-suit/

https://scholars.law.unlv.edu/facpub/544/

  Jak rękawiczki przyczyniły się do uniewinnienia O.J. Simpsona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *