Co to jest Krzyk Wilhelma?

Co łączy ze sobą filmy takie jak: Gwiezdne wojny, Piraci z Karaibów, Władca pierścieni, Toy Story, Titanic, Dzika Banda, Poszukiwacze zaginionej arki, Zabójcza broń, Planeta małp, Star Trek i Kill Bill? Odpowiedź może zaskakiwać – każdy z tych tytułów zawiera słynny Krzyk Wilhelma (Wilhelm Scream). Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych efektów dźwiękowych w historii kina. Czym dokładnie jest i dlaczego pojawia się w tylu produkcjach?

Co to jest Krzyk Wilhelma?

Krzyk Wilhelma to charakterystyczny efekt dźwiękowy wykorzystywany w filmach – najczęściej w scenach akcji, gdy bohater zostaje postrzelony, spada z wysokości lub ginie w dramatycznych okolicznościach. Po raz pierwszy krzyk pojawił się w filmie Dalekie bębny (Distant Drums) z 1951 roku. W jednej ze scen żołnierz przechodzący przez rzekę zostaje zaatakowany przez aligatora i wydaje z siebie charakterystyczny, przeszywający wrzask. To właśnie ten moment zapoczątkował historię jednego z najbardziej kultowych efektów dźwiękowych w kinie.

Jak powstał Krzyk Wilhelma?

Efekt został nagrany w postprodukcji, a jego autorstwo przypisuje się aktorowi Shebowi Wooleyowi. Nagrał on kilka wersji krzyku – najczęściej mówi się o sześciu podejściach, z których jedna została wykorzystana w scenie na bagnach, a pozostałe trafiły do innych fragmentów filmu. Po premierze nagranie zostało dodane do biblioteki dźwiękowej studia Warner Bros., co umożliwiło jego wielokrotne wykorzystanie w kolejnych produkcjach filmowych.

Kto wymyślił nazwę „Krzyk Wilhelma”?

Na początku lat 70., grupa studentów filmówki zauważyła, że nieco komiczny krzyk pojawia się w wyjątkowo wielu filmach. Najwcześniejszym filmem, jaki udało im się znaleźć był western z 1963 roku zatytułowany The Charge at Feather River (który był chronologicznie trzecim filmem z użytym krzykiem). W filmie tym postać o imieniu Wilhelm krzyczy po trafieniu strzałą w nogę. Z tego powodu studenci ochrzcili go „Krzykiem Wilhelma”.

Krzyk Wilhelma w Gwiezdnych wojnach

Efekt zyskał drugie życie dzięki dźwiękowcowi Benowi Burttowi, który jako student znał już ten żart branżowy. Podczas pracy nad filmem Gwiezdne wojny postanowił umieścić krzyk w jednej ze scen – gdy szturmowiec spada w przepaść po trafieniu. Kontynuując tradycję Burtt użył go również w takich produkcjach jak Imperium kontratakuje, Poszukiwacze zaginionej arki oraz E.T. Z czasem inni twórcy zaczęli naśladować ten zwyczaj. Od tego momentu Krzyk Wilhelma stał się swoistym easter eggiem w filmach. Dziś krzyk pojawia się w setkach produkcji.

Filmy, przy których pracował Burtt stały się świadomymi fenomenami. Żart stał się rozpoznawalny na całym świecie. Inni reżyserzy i dźwiękowcy także zaczęli umieszczać w swoich dziełach krzyk. Szacuje się, że krzyk został użyty w ponad 400 filmach. Ikoniczny okrzyk trafił także do gier komputerowych takich jak Grand Theft Auto, Red Dead Redemption, Socom i Borderlands.

Krzyk Wilhelma to coś więcej niż zwykły efekt dźwiękowy – to element historii kina i wewnętrzny żart twórców filmowych. Choć dla niewprawionego ucha może brzmieć jak zwykły krzyk, dla fanów jest symbolem filmowej tradycji.

Co dzieje się ze skasowanymi plikami i czy można je odzyskać?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *